|
12.01.2010. |
Kasił Jaś kaniuszynu
|
|
Kosił Jaś koniczynę
|
Kasił Jaś kaniuszynu x3
pahladał na działczynu
A działczyna żyta żała x3
i na Jasia pahladała
Idzi Jaś da mianie x3
spadabałsia Ty mnie
Kinuł Jaśka kasić x3
stał jon mamku prasić
Ci Ty mamka ci nie x3
ażani ż Ty mianie
Usie chłopcy żonak majuć x3
abdymajuć i kachajuć
Kab ja żonaczku mieł x3
to nie pił by i nie jeł
Dyk biary Ty Stanisławu x3
Szto jak siadzie - na usiu ławu
Stanisławy nie chaczu x3
bo na ławu nie wsadżu
Dyk biary ż Ty Janinu x3
pracawituju działczynu
Szto u poli żyta żała x3
dy na Ciabie pahladała. |
|
Kosił Jaś koniczynę
I spoglądał na dziewczynę
A dziewczyna żyto rwała
I na Jasia spoglądała
Chodź tu Jasiu do mnie
Spodobałeś mi się
Przestał Jasio żyto kosić
Zaczął mamę bardzo prosić
Czyś Ty matka czy nie
Jak najszybciej ożeń mnie
Wszyscy chłopcy żony mają
Obejmują i kochają
Gdybym i ja żonę miał
To bym nie pił i nie jadł
No więc bierz Ty Stanisławę
Co siadając zajmie ławę
Wziąć ja nie chcę Stanisławy
Nie podsadzę jej do ławy
Więc weź sobie tą Janinę
Pracowitą dziewczynę
Co to w polu żyto rwała
I na Ciebie spoglądała |
More text goes here. |